Odczyn zapalny w cytologii nie oznacza raka ani stanu przedrakowego. Najczęściej jest opisem wyglądu komórek, który może towarzyszyć naturalnej regeneracji nabłonka, podrażnieniu lub infekcji. Jeśli nie masz dolegliwości, samo stwierdzenie odczynu zapalnego często nie wymaga leczenia.
Czym jest odczyn zapalny w cytologii?
Cytologia to badanie przesiewowe, którego głównym celem jest wykrywanie nieprawidłowości komórek szyjki macicy mogących wskazywać na stan przednowotworowy lub nowotwór. Nie jest natomiast badaniem mikrobiologicznym, które rozpoznaje konkretną bakterię, grzyba czy inny patogen.
Wyniki opisuje się obecnie według Systemu Bethesda, a nie według dawnej klasyfikacji Papanicolaou, czyli popularnych „grup” lub „jedynek” i „dwójek”. Cytolog opisuje między innymi wygląd komórek nabłonkowych, ewentualne nieprawidłowości, cechy regeneracji oraz obecność elementów sugerujących stan zapalny. Taki zapis nie musi oznaczać aktywnej infekcji.
Odczyn zapalny może pojawić się z różnych powodów:
- naturalnej regeneracji nabłonka szyjki macicy,
- drobnej infekcji bakteryjnej, grzybiczej lub wirusowej,
- zmian hormonalnych, między innymi związanych z ciążą, menopauzą lub antykoncepcją,
- mechanicznego podrażnienia, na przykład przez wkładkę wewnątrzmaciczną, współżycie albo niedawno wykonane badanie ginekologiczne.
Dlatego zapis „odczyn zapalny” należy interpretować razem z całym wynikiem, objawami, badaniem ginekologicznym i wcześniejszą historią zdrowia. Sam w sobie nie jest rozpoznaniem dysplazji ani nowotworu.
Kiedy odczyn zapalny wymaga leczenia?
O potrzebie leczenia nie decyduje wyłącznie informacja zawarta w cytologii. Znaczenie mają przede wszystkim objawy oraz wynik badania ginekologicznego. Jeśli występują upławy, pieczenie, świąd, ból, nieprzyjemny zapach wydzieliny lub krwawienie po stosunku, lekarz może zlecić badania w kierunku infekcji i dobrać terapię do jej przyczyny.
| Sytuacja | Zalecane działanie | Uzasadnienie |
|---|---|---|
| Odczyn zapalny bez objawów i bez innych nieprawidłowości w cytologii | Obserwacja i postępowanie zgodne z zaleceniem ginekologa | Opis może odzwierciedlać fizjologiczną regenerację lub przejściowe podrażnienie, a nie infekcję wymagającą leczenia. |
| Odczyn zapalny z upławami, pieczeniem, świądem albo bólem | Badanie ginekologiczne i diagnostyka infekcji | Objawy zwiększają prawdopodobieństwo aktywnego zakażenia, którego nie można potwierdzić samą cytologią. |
| Odczyn zapalny powtarzający się mimo leczenia | Poszerzenie diagnostyki zamiast kolejnego leczenia w ciemno | Nawrót może wynikać z innego patogenu, podrażnienia, zaburzeń hormonalnych lub przyczyny niezwiązanej z infekcją. |
W przypadku podejrzenia zakażenia lekarz może pobrać wymaz z pochwy lub szyjki macicy do badania bakteriologicznego albo mykologicznego. W wybranych sytuacjach stosuje się także testy molekularne, na przykład PCR w kierunku Chlamydia trachomatis lub Mycoplasma. Zakres badań zależy od objawów, badania ginekologicznego i czynników ryzyka.
Brak objawów często przemawia za obserwacją, a nie za automatycznym stosowaniem kolejnych leków. Leczenie powinno odpowiadać rozpoznanej przyczynie.
Co zrobić, gdy odczyn zapalny powraca?
Jeżeli kolejne cytologie nadal zawierają informację o odczynie zapalnym, mimo zastosowanego leczenia, nie należy samodzielnie zwiększać dawek ani wielokrotnie powtarzać tych samych preparatów. Cytologia może opisywać reakcję zapalną, ale nie wskaże wiarygodnie, który drobnoustrój ją wywołuje.
W takiej sytuacji ginekolog może rozważyć:
- badanie ginekologiczne z oceną szyjki macicy i pochwy,
- posiew bakteriologiczny lub mykologiczny pobranego materiału,
- testy PCR w kierunku wybranych patogenów, między innymi Chlamydia lub Mycoplasma,
- kolposkopię, jeśli występują inne nieprawidłowości albo lekarz chce dokładniej ocenić szyjkę macicy.
Kolposkopia polega na oglądaniu szyjki macicy w powiększeniu. W razie zauważenia podejrzanego obszaru lekarz może pobrać wycinek do badania histopatologicznego. To nie oznacza, że zmiana jest nowotworowa. Badanie służy właśnie temu, aby odróżnić prawidłową tkankę, zmiany zapalne i dysplazję.
Innego postępowania wymaga wynik zawierający określenia takie jak ASC-US, LSIL, ASC-H, HSIL lub AGC. Są to rozpoznania dotyczące nieprawidłowych komórek nabłonkowych, a nie sam odczyn zapalny. Ich interpretacja wymaga zaleceń ginekologa i niekiedy testu HPV, kolposkopii lub badania histopatologicznego.
Do lekarza należy zgłosić się wcześniej, jeśli pojawią się krwawienia po stosunku lub między miesiączkami, ból podbrzusza, nasilone dolegliwości, nietypowa wydzielina albo brak poprawy mimo leczenia. Przy bezobjawowym odczynie zapalnym, bez innych nieprawidłowości w wyniku, często wystarcza kontrola w terminie ustalonym podczas wizyty.
Odczyn zapalny w cytologii najczęściej nie jest powodem do paniki. Najważniejsze jest rozróżnienie opisu cytologicznego od rozpoznania infekcji. Objawy wymagają diagnostyki mikrobiologicznej, a nawracające lub niejednoznaczne wyniki – indywidualnej oceny ginekologicznej, czasem z wykonaniem kolposkopii.
Artykuł nie stanowi porady medycznej i powstał wyłącznie w celach informacyjnych. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie negatywne skutki wdrożonych zaleceń. Zawsze zasięgnij opinii specjalisty medycyny w powyższym zakresie.