Dorosła kobieta potrzebuje zwykle 310–320 mg magnezu dziennie. W ciąży norma wzrasta do 360 mg po 19. roku życia i do 400 mg u ciężarnych nastolatek. Podczas karmienia piersią zalecane spożycie wynosi 320 mg u kobiet dorosłych i 360 mg u kobiet poniżej 19 lat. Są to wartości łączne, czyli suma magnezu dostarczonego z jedzeniem oraz ewentualnych suplementów.
Ile magnezu dziennie potrzebuje kobieta?
Norma RDA, czyli zalecane dzienne spożycie, wskazuje ilość magnezu, która powinna pokrywać potrzeby większości zdrowych osób w danej grupie. Zgodnie z normami żywienia dla populacji Polski opracowanymi przez NIZP PZH-PIB zapotrzebowanie zależy przede wszystkim od wieku i stanu fizjologicznego.
| Grupa | Zalecane spożycie magnezu |
|---|---|
| Dziewczęta 10–18 lat | 240–360 mg/dobę |
| Kobiety 19–30 lat | 310 mg/dobę |
| Kobiety 31 lat i starsze | 320 mg/dobę |
| Kobiety w ciąży poniżej 19 lat | 400 mg/dobę |
| Kobiety w ciąży od 19. roku życia | 360 mg/dobę |
| Kobiety karmiące piersią poniżej 19 lat | 360 mg/dobę |
| Kobiety karmiące piersią od 19. roku życia | 320 mg/dobę |
Wartości z tabeli nie są dawkami terapeutycznymi. Nie oznaczają też, że każda kobieta powinna przyjmować magnez w tabletkach. W pierwszej kolejności liczy się całodzienny jadłospis. Suplement może uzupełniać dietę, ale nie powinien automatycznie zastępować produktów będących naturalnym źródłem tego składnika.
Co może zmieniać zapotrzebowanie na magnez?
Norma jest wartością dla określonej grupy, a nie indywidualnym rozpoznaniem niedoboru. Większej uwagi wymaga jadłospis kobiety w ciąży, nastolatki, osoby intensywnie trenującej oraz osoby, która ma choroby lub przyjmuje leki wpływające na wchłanianie albo wydalanie magnezu.
Na większe straty lub gorsze wykorzystanie magnezu mogą wpływać:
- ciąża i okres karmienia piersią – organizm musi pokryć potrzeby kobiety oraz, w ciąży, rozwijającego się płodu
- intensywny wysiłek fizyczny – zwiększa straty elektrolitów, zwłaszcza przy obfitym poceniu się
- przewlekły stres i niezbilansowana dieta – często idą w parze z mniejszym spożyciem kasz, nasion, orzechów i strączków
- alkohol – może nasilać wydalanie magnezu przez nerki
- niektóre leki – między innymi leki moczopędne i długotrwale stosowane inhibitory pompy protonowej mogą zwiększać ryzyko niedoboru
- zaburzenia wchłaniania, przewlekłe biegunki i choroby nerek – mogą zmieniać gospodarkę magnezem i wymagają oceny lekarskiej
Nie oznacza to, że w każdej z tych sytuacji trzeba samodzielnie zwiększać dawkę suplementu. W przypadku choroby nerek nadmiar magnezu może kumulować się w organizmie, dlatego decyzję o suplementacji powinien podejmować lekarz.
Jak dostarczyć magnez z jedzeniem?
Pokrycie zapotrzebowania na poziomie 310–320 mg dziennie jest możliwe dzięki urozmaiconej diecie. Najlepiej regularnie łączyć kilka grup produktów, zamiast opierać podaż na jednym składniku.
Najbardziej przydatne źródła magnezu to:
- pestki dyni i słonecznika – można dodawać je do owsianki, sałatek lub jogurtu
- orzechy i nasiona – szczególnie migdały, nerkowce, orzechy włoskie i siemię lniane
- kasze i produkty pełnoziarniste – zwłaszcza kasza gryczana, płatki owsiane, otręby i pieczywo razowe
- rośliny strączkowe – soczewica, fasola, ciecierzyca i bób
- zielone warzywa liściaste – szpinak, jarmuż, rukola i botwina
- kakao, gorzka czekolada i wody mineralne z magnezem – mogą uzupełniać jadłospis, ale czekolada nie powinna być głównym źródłem tego składnika
Wchłanianie magnezu zależy od całego posiłku. Kwas fitynowy i fosforany mogą je ograniczać, natomiast fermentacja części błonnika sprzyja wykorzystaniu magnezu. Przy gotowaniu część składnika przechodzi do wody, dlatego wywar z kaszy lub strączków lepiej wykorzystać do zupy niż wylewać.
Czy suplementacja magnezem jest konieczna?
Nie każda kobieta potrzebuje suplementu. Jeśli dieta regularnie dostarcza produktów pełnoziarnistych, nasion, orzechów, strączków i warzyw, zwykle można pokryć normę bez dodatkowych preparatów. Suplementacja może być rozważana przy potwierdzonym niedoborze, wyraźnie niewystarczającej podaży z jedzenia, zaburzeniach wchłaniania lub zwiększonych stratach, ale powinna uwzględniać stan zdrowia i przyjmowane leki.
Na etykiecie trzeba sprawdzać ilość magnezu pierwiastkowego, a nie masę całej soli. Cytrynian, mleczan i inne sole organiczne zwykle rozpuszczają się lepiej niż tlenek magnezu, jednak forma preparatu nie zastępuje właściwego rozpoznania przyczyny niedoboru. Duże dawki mogą powodować biegunkę, nudności i osłabienie. U osób z chorobami nerek ryzyko nadmiaru jest większe.
Co warto wiedzieć o badaniu magnezu?
Stężenie magnezu w surowicy jest łatwo dostępne, ale nie pokazuje całych zapasów organizmu. Większość magnezu znajduje się w kościach, mięśniach i komórkach, a tylko niewielka część krąży we krwi. Dlatego prawidłowy wynik nie zawsze wyklucza problem z podażą, a sam objaw, na przykład skurcz łydki, nie wystarcza do rozpoznania niedoboru.
Przy podejrzeniu hipomagnezemii lekarz może ocenić także wapń, potas, kreatyninę i inne parametry zależnie od sytuacji. Utrzymujące się skurcze, drżenia mięśni, osłabienie, kołatanie serca lub objawy pojawiające się przy chorobie nerek wymagają konsultacji, a nie samodzielnego zwiększania dawki.
Najprostszy sposób realizacji dziennego zapotrzebowania na magnez to codzienne połączenie pełnoziarnistego produktu z nasionami lub orzechami, porcją strączków oraz zielonymi warzywami. Suplement warto traktować jako rozwiązanie uzupełniające, dobrane po analizie diety i stanu zdrowia.
Artykuł ma charakter informacyjny i nie zastępuje porady lekarskiej. Suplementację magnezem, szczególnie w ciąży, podczas karmienia piersią oraz przy chorobach nerek, należy skonsultować z lekarzem.